Nadszedł czas wakacji- chwila wolnego, chwila odpoczynku. Myślę, że to idealny czas...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po polsku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po polsku. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 czerwca 2019
piątek, 9 listopada 2018
[PIERWSZE POLSKIE TŁUMACZENIE] Książka "Soy Karol Sevilla" [CZĘŚĆ 10]
Autor: Disney
Original editor: Planeta
Translation: Blog Soy Luna And Violetta Polska
Kocha psy
(ciąg dalszy opowieści Karol na temat jej zagubionego psa)
Kilka dni później zawołała mnie kobieta i powiedziała, że odnalazła mojego psa, ale nie chce go oddać, ponieważ przywiązała się do niego. Ale Doky była moja!
Powiedziałam jej, że jeśli odda, wynagrodzę jej to. Zapłaciliśmy wystarczająco, aby go odzyskać, myślę, że dwa tysiące pesos ale kazała nam nawet zapłacić pięćset więcej, bo kupiła już smycz! Byłam gotowa zapłacić wszystko, aby odzyskać mojego psa.
Kiedy w końcu ją zobaczyłam Doky była na smyczy. Nie była do tego przyzwyczajona. Natychmiast przybiegła i objęłam ją bardzo mocno. Poleciało mi wtedy kilka łez. Myślę, że była bardzo smutna i jednocześnie bardzo szczęśliwa, że nas znalazła.
Kiedy wróciłam do domu wydawała się bardzo zmęczona: jedyne co chciała robić to położyć się i odpoczywać po stresie, który przeżyła.
Doky znowu zgubiła się 6 miesięcy później i już nigdy jej nie znaleźliśmy. Była bardzo ważna dla mnie. W mojej rodzinie była jak jedno dziecko więcej.
Kiedy skończyłam 15 lat moja przyjaciółka - Aisha dała mi w prezencie Malisę. Nazwał ją mój brat i to on ją wziął. Malisa była niegrzeczna, wszystko niszczyła, nie miała nic wspólnego z Doky. Byłam z nią bardzo krótko, bo musiałam wyjechać do Argentyny, więc została z moim bratem. Mauricio mówi, że teraz zachowuje się lepiej.
Wszyscy razem
Rodzina mojej mamy jest dosyć duża: mam dziadka Antonio Cisneros, którego bardzo kocham, 5 wujków, 12 kuzynów, z którymi mamy dobre relacje. Jeden z najbliższych to Jorge, młodszy brat mojej mamy, ponieważ kiedy byłam mała był czas kiedy mieszkaliśmy z nimi i spędzaliśmy dużo czasu razem.
I jeszcze mój wujek Enrique (aka Świat) i Erika "Los Serratos"- jak ich nazywamy, widzieli mnie jak dorastałam i zawsze mnie wspierali. Podobnie jak Leticia Hernandez, która jest kuzynką siostry mojej mamy. Leti bardzo przypomina Mamę Berte (babcia Karol) i tak samo jest bardzo radosna. Bardzo ją kocham, nigdy nie przegapiła wydarzenia, w którym uczestniczyłam.
Kiedy byłam mała nie mieliśmy pieniędzy, aby jeździć każdego roku na wakacje. Ale za każdym możliwym razem jeździliśmy do Acapulco lub do Guadalajary z moimi wujkami. Raz w miesiącu jechaliśmy na "Pustynię lwów", godzinę drogi od Miasta Meksyk. Jest tam duży las z wysokimi drzewami, dużo zieleni i miejsca do zjedzenia takich przekąsek jak quesadillas albo enchiladas.
Lubiliśmy przyjeżdżać na śniadanie z quesadillas, kawą i zatrzymać się na cały dzień, bo były rowery, konie, można było iść na spacer do lasu.
Później, kiedy zaczynałam pracować w teatrze takie plany były trudniejsze do zrealizowania, bo piątki, soboty, niedziele miałam spektakle albo musiałam iść nagrywać. Przez to także rzadko mogłam chodzić na spotkania rodzinne.
Praca w każdy weekend przez 3 lata. Było to trochę skomplikowane. To jest jedna ze słabych stron tego co lubię robić: nie mogę zbyt wiele czasu poświęcić rodzinie, brakuje mnie na urodzinach, ważnych wydarzeniach. Chociaż powoli znalazłam sposób na rozwiązywanie tych problemów, a poza tym każdy w mojej rodzinie wie, że kocham ich całym sercem.
Mój pierwszy autograf
Kiedy zagrałam swój pierwszy spektakl mój wujek poprosił, abym podpisała jego bilet z tego przedstawienia. Wtedy powiedział mi: "Ten bilet będzie bardzo dużo kosztował, bo będziesz bardzo, bardzo sławna" Podpisałam go i trzymał go w swoim portfelu. W lipcu 2016 roku, kiedy byłam w Meksyku zapytałam go czy nadal ma ten bilet. Powiedział, że tak, nadal ma go w portfelu i zabiera ze sobą wszędzie.
środa, 22 sierpnia 2018
[PIERWSZE POLSKIE TŁUMACZENIE] Książka "Soy Karol Sevilla" [CZĘŚĆ 9]
Autor: Disney
Original editor: Planeta
Translation: Blog Soy Luna And Violetta Polska
Bardzo kocham całą moją rodzinę. Ale moją ulubioną osobą, bez wątpienia, była moja babcia Maria Berta Hernández Sevilla. Mama mojej mamy. Mam bardzo dużo wspomnień z nią.
Jak już mówiłam, pracowała sprzedając posiłki. Była bardzo oddana i pracowita, ale też bardzo mnie rozpieszczała.
Moja babcia była pierwszą, która zaprowadziła mnie na casting. W tajemnicy przed moją mamą, bo wiedziała, że to było dla mnie wyjątkowe. Współpracowałyśmy z babcią.
Później zaprowadziła mnie na kolejny casting, żeby uczyć się aktorstwa w "Centrum edukacji artystycznej telewizji" Wtedy także mamie nie powiedziałyśmy. Życie tego chciało i tego samego dnia zmarła. Zadzwonili do mnie z CEA, żeby powiedzieć, że zostałam wybrana. I wtedy moja mama dowiedziała się o tym.
Moja mama natychmiastowo powiedziała ludziom z CEA, że nie mamy na to pieniędzy, żeby zapłacić za tak drogą szkołę. Ale ludzie z CEA powiedzieli, że szkoła jest darmowa, po to, aby dzieci mogły uczyć się aktorstwa.
Więc kiedy miałam 6 lat dołączyłam do CEA, aby się uczyć. W tamtym czasie to było moje marzenie. Powiedziałam mamie, że "Mama Berta" (tak nazywaliśmy babcię) powiedziała mi kiedyś, że będę bardzo znaną artystką z pseudonimem "Karol Sevilla" na jej cześć. Stąd wziął się mój pseudonim artystyczny.
11 października. Dzień w którym moja babcia skończyłaby 60 lat. Nakręciłam swoją pierwszą reklamę! Tak magiczne i wyjątkowe jest życie!
Wtedy pomyślałam, że skoro moja babcia mnie wspierała i doprowadziła do tego, to znaczy, że zobaczyła, że mam potencjał i chciała, żeby to się wydarzyło. Tymi ideami i uczuciami kontynuowałam tą drogę.
Kochane psy
Gdy miałam 6 lat naprawdę bardzo chciała mieć pieska. Więc od mojego taty dostałam Doky, to chihuahua, była najładniejszym psem, jakiego miałam. Przeżyłam z nią bardzo wiele przygód.
Doky była bardzo posłuszna. Ona całe dnie spędzała samotnie w domu. Bo w ciągu dnia rzadko w nim byliśmy. Ale ona była bardzo dobrze wychowywana. Przyzwyczajona była, że wracaliśmy późno, wcześnie wyjeżdżaliśmy.
Kiedyś, razem z moimi wujkami i mamą wyjechałam na wakacje. Kiedy zostało nam kilka dni do powrotu tata zadzwonił do mamy i powiedział, że Doky się zgubiła. Mama nie chciała mi tego mówić. Później wyjechała moja ciocia. Bardzo się rozchorowałam i chciałam wrócić.
Gdy tylko wróciłam wywiesiłam plakaty ze zdjęciem Doky na wszystkich ulicach. Na drzwiach, oknach, wszędzie.
Dużo płakałam, bo tęskniłam, a jej nieobecność bardzo bolała. Codziennie wychodziłam jej szukać.
Podejrzewałam, że mają go w pobliskim domu. Jednego dnia słyszałam jak tam szczekała. Pobiegłam do mamy jej o tym powiedzieć, ale nie była przekonana.
Na koniec tego dnia wyszłam na dwór i zaczęłam wołać "Doky, Doky", ale ona nie szczekała, więc moje pomysły do niczego nie doprowadziły. Byłam jednak pewna, że ona tam jest.
środa, 1 sierpnia 2018
[PIERWSZE POLSKIE TŁUMACZENIE] Książka "Soy Karol Sevilla" [CZĘŚĆ 8]
Autor: Disney
Original editor: Planeta
Translation: Blog Soy Luna And Violetta Polska
Niezachwiana tajemnica z dzieciństwa 2
Kiedy nadszedł czas, aby zabrać ubrania moich kuzynów do domu zawsze gubiłam skarpetki. Zawsze. A kiedy je znalazłam, trzymałam je i oddawałam. Nie wiem dlaczego! Czy to coś psychologicznego?
Odkąd zaczęłam swoją karierę, moje życie się zmieniło. Nigdy nie miałam zbyt wiele czasu, aby spędzić czas z rodziną. Kiedy były przyjęcia, często musiałam wychodzić wcześniej, ponieważ następnego dnia miałam występ, pokaz lub nagrywanie lub coś do zrobienia. A ja uwielbiałam imprezy!
Mimo to bardzo ceniłam sobie możliwość bycia razem. A najpiękniejszą częścią mojej rodziny jest to, że akceptują to, co robię i traktują mnie tak samo.
Kiedyś podróżowałam do Meksyku na 15 urodziny mojej kuzynki, więc zanim wsiadłam do samolotu, poprosiłam o WhatsApp, by traktowała mnie jak Karol, normalną dziewczynę, a nie jako aktorkę. Chciałam cieszyć się przebywaniem z nimi wszystkimi, których nie widziałam od dawna.
W końcu też byłam na przyjęciu moich rodziców. Widziałam ich wszystkich. Nawet dziadka, za którym tak bardzo tęskniłam! Ten kontakt z wieloma ukochanymi osobami przypomniał mi skąd pochodzę. Jestem im wdzięczna za wszystkie rzeczy, które mi się przytrafiają!
środa, 25 lipca 2018
środa, 4 lipca 2018
"Ruggero nagrywa płytę" || WYWIAD Z RUGGERO || TŁUMACZENIE PL
Zapraszam do przeczytania wywiadu z Ruggero!
wtorek, 26 czerwca 2018
[PIERWSZE POLSKIE TŁUMACZENIE] Książka "Soy Karol Sevilla" [CZĘŚĆ 6]
piątek, 15 czerwca 2018
czwartek, 7 czerwca 2018
[PIERWSZE POLSKIE TŁUMACZENIE] Książka "Soy Karol Sevilla" [CZĘŚĆ 5]
niedziela, 3 czerwca 2018
czwartek, 31 maja 2018
[PODSUMOWANIE] Ruggero w FANS EN VIVO!
środa, 30 maja 2018
wtorek, 29 maja 2018
czwartek, 24 maja 2018
poniedziałek, 21 maja 2018
[PIERWSZE POLSKIE TŁUMACZENIE] Książka "Soy Karol Sevilla" [CZĘŚĆ 3]
czwartek, 17 maja 2018
[PIERWSZE POLSKIE TŁUMACZENIE] Książka "Soy Karol Sevilla" [CZĘŚĆ 1]
środa, 2 maja 2018
Wywiad z Facu Gambandé || O filmie, w którym wystąpi z Cande
poniedziałek, 30 kwietnia 2018
Tłumaczenie wywiadu dla LA CALLE - Karol Sevilla
Zapraszam do przeczytania kolejnego wywiadu z Karol!









